Kościoły

"Nie było prawie ulicy, przy którejby nie było kościoła."

 Dziwnem się wydawać może niejednemu czytającemu opisy Krakowa, że lwią część w nich zajmują historye kościołów. Wglądnąwszy jednak w przeszłość starych miast, a zwłaszcza wybitnych grodów królewskich lub książęcych, przychodzi się do przekonania, że w średnich wiekach kościoły były siedliskami cywilizacyi i pozostały przez to do naszych czasów muzeami zabytków kultury chrześcijańskiej. Dzieje tedy każdej nieledwie kaplicy u nas bywają cennem źródłem wiadomości o życiu ludzi ubiegłych czasów, a pamiątki przez nich tamże zostawione dają najlepsze pojęcie o ich wyobraźni.
 W kościołach jednoczyły się owoce ducha, fantazyi i pracy ludzkiej w każdym zakresie. Do zbudowania świątyni Bogu poświęconej potrzeba było wszelkich sztuk mistrzów, a do jej ozdobienia i utrwalenia najrozmaitszych rękodzielników. Zakrystye przy nich i skarbce zamieniały się na muzea, a biblioteki kościelne na archiwa.
 Pożary, najazdy, rabunki i wojny pochłaniały zawsze te zbiory zabytków przeszłości, że z wielu kościołów pozostały tylko mury, a i te umiejętnie badane dostarczają dużo materyału dla nauki i wiedzy. Badanie początku każdego kościoła w Krakowie i jego rozwoju nie jest chęcią zaspokojenia jedynie ciekawości, ale celem poznania ducha narodu w biegu jego życia. Z poznania przeszłości świątyń krakowskich wnosić można wiele o charakterze miasta, jego ludności, o prądach w wyobraźni i wpływach na wychowanie mieszkańców, o ich dobrobycie oraz ofiarności na cele duchowe.
 Kraków wyprzedził o cały wiek nawrócenie do wiary chrześcijańskiej mieszkańców naszej kolebki państwowej nad Gopłem. Doszły nas wieści o imionach dwóch najpierwszych biskupów, Prohora i Prokulfa, którzy tu na początku X wieku nie jako pasterze dyecezalni, skoro krakowska dyecezya jeszcze nie istniała, lecz jako legaci Morawskiego biskupstwa naród polski nad Wisłą w nowej wierze utwierdzali. Musiały przecież być naówczas kościoły chrześcijańskie w Krakowie, lecz o nich tylko tradycye mgliste się dochowały. Budowano świątynie z drzewa, więc łatwo niszczył je pierwszy lepszy pożar. Na Wawelu istniał trwalszy kościół pod wezwaniem św. Feliksa i Audakta, o którego początku dochowała się wiadomość do połowy XIV wieku. Kazimirz W., który wszystko stawiał w Polsce z kamienia i cegły, co w niej zastał ważnego z drzewa, znalazłszy na Wawelu najstarsze kościoły z drzewa: św. Jerzego, św. Michała, św. Maryi Ęgipcyanki, a jeden tylko św. Feliksa z kamienia, dał je wszystkie na nowo zmurować, tylko nie tknął się tego jednego, co go »zbudowali ci polacy, którzy najpierwsi z pogaństwa się nawrócili na wiarę chrześcijańską«. Zachował go »dla uczczenia pamięci«, jak pisze Długosz, a był on »okrągły, wysoki, pierwotnym starożytnym sposobem z kamienia zbudowany« pod imieniem św. Feliksa i Audakta. Oglądał go w XV w. Długosz i dodał, te Kazimirz W. na nowo uposażył dochodami z opłat dwóch wsi królewskich pod Krakowem: Łobzowa i Czarnej Wsi.
  Pierwsze kościoły morawskie i czeskie miały formę okrągłą na wzór grobu Chrystusowego, postawionego pierwotnie w Jerozolimie przez cesarza Konstantyna. Posiadali Czesi taki kościółek S. Wita, wzniesiony r. 935 na Hradczynie, i drugi podobny św. Jana na Wyszehradzie. Tak miał wyglądać pierwotny kościół św. Michała na Skałce, w którym zginął św. Stanisław biskup i gdzie przez ich lat leżał pochowany pod posadzką w ziemi za progiem.
 Kiedy i jak się zatracił ten najstarszy kościółek św. Feliksa na Wawelu, który wyprzedził założenie katedry pod wezwaniem św. Salwatora w r. 1000, dotychczas nie odkryto. Może znajdą się kiedyś przy kopaniu ziemi na zamku ślady tegoż fundamentów. Kościółek św. Maryi Ęgipcyanki zniesiono pod budowę pałaców za Zygmunta I, a uposażenie jego przeniósł biskup Gamrat w r. 1543 do kaplicy Zygumntowskiej.
 Wyprzedzając opis każdego kościoła w Krakowie z osobna, podaję chronologiczny spis tychże wedle erekcyi, o ile dało się je wysondować na podstawie dotychczasowych badan.
 W XI wieku istniały: św. Feliksa i Audakta, św. Maryi Egipcyanki, św. Salwatora katedralny, św. Jerzego, św. Michała na zamku, św. Michała na Skałce, św. Wojciecha, św. Idziego, św. Andrzeja, św. Benedykta.
 W XII wieku przybyły: św. Salwatora na Zwierzyńcu, św. Augustyna tamże, św. Jana Chrzciciela w śródmieściu, św. Marcina, św. Floryana, św. Mikołaja.
 W XIII w.: św. Trójcy, Panny Maryi, św. Franciszka, św. Marka, św. Krzyża, Wszystkich Świętych, Św. Szczepana, św. Wawrzyńca.
 W XIV w.: św. Jakuba, Bożego Ciała, św. Katarzyny, św. Jadwigi, św. Ducha, św. Piotra i Pawła, św. Anny, Nawiedzenia N. Maryi na Piasku, św. Barbary, św Krzyża (ze słowiańskim obrządkiem).
 W XV w.: św. Macieja, św. Bernardyna, św. Agnieszki, św. Leonarda, św. Gertrudy, św. Piotra na Garbarach, św. Maryi Magdaleny, św_ Walentego, św. Filipa. 
W XVI w.: św. Szymona i Judy, św. Zofii, św. Piotra, nowy, św. Sebastyana, Bożego Miłosierdzia.
 W XVII w.: św. Michała przy ni. Poselskiej, św. Piotra przy tej ulicy, św. Norberta, św. Józefa, św. Scholastyki, św. Tomasza, św. Rocha, św. Urszuli, Niepokalanego Poczęcia P. M. (na Wesołej), św. Kazimirza, Zwiastowania P. Maryi, św. Franciszka Salezego, N. Panny Maryi Śnieżnej.
 W XVIII w.: św. Trójcy na Kazimirzu, św. Teresy, Przemienienia Pańskiego (Pijarów), Nawrócenia św. Pawia (Misyonarzy), Bł. Bronisławy na Sikorniku.
 W XIX w.: św. Wincentego Paulo na Kleparzu, Szarytek na Kleparzu przy ulicy Warszawskiej, OO. Jezuitów na Wesołej, OO. Zmartwychwstańców przy ulicy Łobzowskiej, Szarytek w zakładzie Helclów, Szarytek na Kazimirzu przy ulicy Piekarskiej, Zmartwychwstania Pańskiego na cmentarzu, św. Józefa na Podgórzu, N. Panny Maryi w Lourdes na Nowej Wsi, P. Służebniczek nad Rudawą przy ulicy Garncarskiej, PP. Felicyanek na Smoleńsku.
 Do końca XVIII wieku było w Krakowie 66 kościołów, a te kilku już brakowało, więc mogli poeci w wierszach głosić, że w 70 tu kościołach Polak czoło schylał. Po rozbiorze kraju w ciągu XIX wieku ubyło 26, a przybyło 10, zatem wiek XX zastał w Krakowie 50 świątyń i klasztorów męzkich 14, żeńskich 16.



Kościoły nieistniejące

Na początku bieżącego wieku zburzono (1795 – 1809) w śródmieściu kościoły 1)Św. Szczepana i 2) Św. Macieja na placu Szczepańskim, 3) Św. Piotra na rogu Grodzkiej i Św. Józefa, 4) Św. Magdaleny, za Kolegium prawniczem, później zburzono lub przerobiono na domy:
5) Św. Jana Bożego (dziś szkoła realna), 6) N. Panny na Żłóbku na ulicy Św. Jana (dziś hotel Saski), 7) Św. Scholastyki (szkoła), 8) Św. Rocha na Szpitalnej, 9) Św. Ducha (hala maszyn teatru), 10) WW. Świętych (przed dzisiejszym Magistratem),  11) Św. Michała (sąd karny).
Za obrębem śródmieścia nie istnieją już kościoły 12) Św. Michała i 13) Św. Jerzego (oba na Zamku), 14) Św. Jadwigi, 15) Św. Agnieszki, 16) Św. Sebastyana, 17) Św. Gertrudy na Stradomiu. ŚŚ. 18) Zofii, 19) Jakóba, 20) Wawrzyńca i 21) Leonarda na Kazimierzu. Śtych 22) Szymona i Judy, 23) Filipa i Jakóba, 24) Walentego i 25) Św. Krzyża na Kleparzu, wreszcie 26) Św. Piotra Małego na Piasku.

Św. Agnieszki kościół na Stradomiu założony dla panien Bernardynek w r. 1456. Spalony r. 1556, odbudował go Jan Rossbach, kan. krak.; w czasie najazdu Szwedzkiego r. 1655 zniszczony, jeszcze potem odnowiony, w r. 1801 zamieniony przez rząd austryacki na magazyn.

 Św. Ducha, murowany istniał na początku XIV wieku, obok kościoła św. Krzyża pod zarządem kanoników de Saxia, tak zwanych u nas Duchaków. Po wygaśnieniu tego zakonu r. 1788, przebudowany na mieszkalne ubikacye, z różnem przeznaczeniem na cele publiczne; przeszedłszy rozmaite koleje, zburzony w r. 1892 wraz z budynkami szpitalnymi dla zrobienia miejsca pod teatr.
 Św. Filipa i św Jakuba przy rynku Kleparskim, gdzie dziś stoi nowy kościół św. Wincentego a Paulo, XX. Misyonarzy. Istniał już w XV wieku z cegły do połowy zbudowany, zawiadował nim prebendaryusz prezentowany przez dziedziców Tomaszowic, po pożarach restaurowany, miał naokoło ogród, zburzony r. 1801.
 Św. Gertrudy założony w r. 1444 za miastem na wałach za Nową bramą, stał przy wylocie dzisiejszej ulicy Siennej ku plantom. Na cmentarzu koło tego kościoła chowano ludzi ściętych za wyrokiem. Opustoszały zamknięto r. 1810, a zburzono r. 1822.
 Św. Jadwigi na Stradomiu, założony w r. 1360 wraz z szpitalem przez Kazimirza W. dla kanoników Grobu Chrystusowego, zwanych u nas Miechowitami, dokończony w r. 1375 przez królową Elżbietę; po pożarach odnawiany, po zajęciu Krakowa przez Austryę w r. 1796, obrócony na komorę celną, a następnie w ostatnich latach na komendę wojskową przerobiony.
 Św. Jakuba na Kazimirzu, zbudowany z początkiem XIV wieku jako parafialny, gdy fundusze na jego utrzymanie przepadły, zamknięty, sprzedano r. 1787 na materyał i tegoż roku zburzono.
 Św. Jerzego na Wawelu: początek jego ginie w pomroce dziejów, odbudowany znowu przez Kazimirza W. w r. 1347, opustoszony po rozbiorze kraju, zburzony w r. 1858 pod szpital wojskowy.
 Św. Krzyża, zwany Słowackim lub Słowiańskim, na Kleparzu założony w r. 1390 przez królową Jadwigę i Władysława Jagiełłę, dla sprowadzonych z Pragi Benedyktynów obrządku słowiańskiego, nie długo spełniał swoje posłannictwo, gdyż koło r. 1470 opuścili ci zakonnicy tę fundacyę. Jeszcze za życia Długosza (przed r. 1480) ksiądz świecki Jerzy Litwosz zawiadował kościołem św. Krzyża, a w r. 1505 król Aleksander utworzył z niego filię kościoła św. Floryana i jeden z wikaryuszów tej parafii w nim nabożeństwo odprawiał. W r. 1808 opustoszały, jako wymagający restauracyi, sprzedano na materyał, a nabywca wraz z plebanią zaraz go zburzył. Jakiś czas, gdy jeszcze plątała się baśń o założeniu w Krakowie kościoła ze słowiańskim obrządkiem przez św. Metodego i Cyrylla, ten oto kościół św. Krzyża uważano za pamiątkę z IX wieku. Tymczasem to wymysł, bo tak biskupstwo Praskie jak i Morawskie, do którego nawróceni Wiślanie wcieleni byli, należało do metropolii łacińskiej w Moguncyj, a zresztą kościoła św. Krzyża na Kleparzu erekeya w końcu XIV wieku jest historycznie stwierdzoną.
 Św. Leonarda za murami Kazimirza na stoku Krzemionek z prawego brzegu Wisty wraz z szpitalem dla zarażonych, wymurowany r. 1448 przez mieszczan Kazimirskich z namowy kardynała Zbigniewa Oleśnickiego, istniał do r. 1700, w którym go nadzwyczajnie wezbrane wody Wisły rozniesły. Więcej go nie odbudowano.
 Św. Macieja i św. Mateusza, wystawiony koło r. 1425 przez Stanisława Reya, proboszcza św. Szczepana u wylotu ulicy Żydowskiej, od r. 1583 do 1772 był w posiadaniu Jezuitów, zburzony w r. 1801.
 Św. Magdaleny, założony przez Piotra Wysza, biskupa krak. koło r. 1400, akademii oddany, stał naprzeciw kościoła św. Andrzeja obok kolegium prawniczego, w r. 1638 przebudowany, zburzony z początku XIX w.
 Św. Michała po r. 1611 zbudowany dla Karmelitów Bosych, przez rząd austryacki zamieniony r. 1797 na kaplicę dla więźniów, potem na magazyn, a wreszcie r. 1872 całkiem przerobiony na sąd karny przy ulicy Poselskiej.
 Św. Michała na Wawelu, z początkiem swym ginącym w dalekiej przeszłości, wymurowany na nowo przez Kazimirza W. w r. 1355 jako kolegiata, dochował się do naszych czasów, zburzono go w r. 1858 dla zrobienia miejsca pod szpital wojskowy.
 Niepokalanego Poczęcia N. P. Maryi w żłobku, zbudowany przez Stanisława Lubomirskiego r. 1650 przy ulicy św. Jana w miejscu zburzonego zboru ewangelickiego dla Bernardynów. Opuszczony przez nich otrzymali ten kościół wraz z klasztorem w r. 1788 Bazylianie z Warszawy tu przesiedleni. Gdy i oni się stąd przenieśli, sprzedano gmach na licytacyj w r. 1801. Przerobił go nabywca Knotz na dom gościnny i salę urządził na bale. Obecnie mieści się tu kotel Saski.
 Św. Piotra na Garbarach, wystawiony przez ks. Jana Welsa, proboszcza parafii św. Szczepana w r. 1498 wraz z urządzeniem cmentarza ogólnego przy nim. Kilkakrotnie pożarem dotknięty i odbudowany zburzono w r. 1801. Opodal stanął w ostatnich latach kościółek bazylikowy OO. Zmartwychwstańców przy ulicy Łobzowskiej.
 Św. Piotra przy ulicy Poselskiej, na rogu Grodzkiej, zbudowany w r. 1663 przez Stanisława Garwaskiego, kan. krak., rozporządzała nim kapituła krakowska Przerobiony w r. 1791 na dom mieszkalny.
 Św. Rocha stał przy ulicy Szpitalnej obok szpitala dla studentów, przerobionego na przytułek dla dziadków i babek obsługujących kościół Maryacki. Zburzony w XVIII w.
 Św. Scholastyki obok probostwa św. Krzyża, zbudowany r. 1648 przez Marcina Świchowskiego dla PP. Benedyktynek ze Staniątek, opuszczony przez nie, opustoszały używano na magazyn miejski, a teraz przerobiony na szkołę miejską.
 Św. Sebastyana stał na wyspie między Rudawą a Starą Wisłą nad stawem, z którego wyrobiono łąkę zwaną św. Sebastyana. Na niej mieszczą się teraz nowe ulice, jedna z nich tego samego imienia. Istniał w XVI wieku wraz z szpitalem dla zarażonych chorobą weneryczną. Zburzony w początku XIX wieku.
 Św. Szczepana stał na placu dziś istniejącym tego imienia. Zbudowany pierwotnie jeszcze w XIII w. Otoczony był cmentarzem naokoło, a za murem tego od ulicy Szczepańskiej była szkoła parafialna. Po zajęciu Krakowa przez Austryaków zaraz w r. 1797 nakazano przenieść parafię do kościoła OO. Karmelitów na Piasku, a kościół zburzyć, co nastąpiło w r. 1802.
 Św. Szymona i św. Judy Tadeusza, wystawiony w r. 1575 na Kleparzu przy dzisiejszej ulicy Warszawskiej ze składek publicznych, wraz ze szpitalem dla zapowietrzonych. Kilka razy zgorzał i był odbudowanym. W r, 1800 na spichrz obrócony. W r. 1859 kupiony przez X. biskupa Łętowskiego, odnowiony oddany był Szarytkom. W r. 1871 zburzony, a w jego miejscu stanął dom dla zakonnic.
 Św. Tomasza apostoła stał obok kościoła św. Trójcy, a przy nim szkoła parafialna i dom wikaryuszów przedtem, nim tu Dominikanów osadził biskup Iwo. Gdy ten kościół św. Tomasza tak był zniszczonym, że wypadało go na nowo stawiać, OO. Dominikanie w r. 1567 wyrobili sobie pozwolenie u Stolicy Apostolskiej na zburzenie tegoż. W tem to miejscu wymurowali oni dwie kamienice, które przez długie lata zajmowali wybitni ludzie: Tomasz Dolabella, słynny malarz i Jędrzej Piotrowczyk, rozgłośny typograf krakowski.
 Św. Urszuli zbudowany r. 1609 przy ulicy św. Jana, oddany Bonifratrom r. 1623 którzy nadali mu tytuł św. Jana Bożego i tu mieli dla ubogich szpital, dopóki ich nie przeniesiono w r. 1812 do kościoła po Trynitarzach na Kazimirzu. W r. 1817 sprzedany, w r. 1830 przerobiony na teatr, służył na ten cel do r. 1842. Za naszych czasów mieściła się w tym budynku szkoła realna, a teraz sąd powiatowy.
 Św. Walentego na Kleparzu, na Pędzichowie, założony w r. 1447 ze szpitalem dla trędowatych obojga płci; zawiadował tym kościółkiem prebendarz należący do św. Floryana. Sprzedano opustoszały w r. 1817 i zburzono.
 Św. Wawrzyńca ufundowany w końcu XIII wieku Prawdopodobnie przez komesa Wawrzyńca, dziedzica wsi Bawół po za dzisiejszym kościołem Bożego Ciała, jako parafialny, w r. 1439 przydzielony był do klasztoru Bożego Ciała. Ostatni świecki pleban Mikołaj z Pilzna umarł r. 1448. Marcin Kłociński, przeor Bożyciołków koło r. 1640 drewniany kościół św. Wawrzyńca rozebrał, a nowy murowany postawił. Zburzono go na początku XIX w.
 Wszystkich Świętych założony w pierwszej połowie XIII wieku w Grodzkiej ulicy koło Franciszkanów, w miejscu, gdzie dziś plac tego imienia. W r. 1832 przeniesiono z niego parafię do kościoła św. Piotra, a w 1838 r. zburzono.
 Św. Zofii w ogrodzie nad sadzawką św. Stanisława przy Skałce, gdzie był cmentarz dla parafii św. Michała. Istniał w XVI w. Zburzony w końcu XVIII wieku.